Leonie Adler - Emma Stone

Go down

Leonie Adler - Emma Stone

Pisanie by Leo on Pią Sie 10, 2012 1:05 pm

Imię i nazwisko: Leonie Adler

Wiek: 24 lata

Data urodzenia: 13 stycznia

Wygląd: Małe, chude, czasem blond, czasem rude


Charakter: Właściwie ten akapit jest u mnie niepotrzebny i na milion procent wyjdzie mi coś innego, ale jak mus to mus.
Ma postać jest dobrze ułożoną, grzeczną panienką, zawsze rozsądną, zorganizowaną i porządnicką. A przynajmniej stara się być, choć im usilniej próbuje tym gorzej jej wychodzi z powodu dwóch lewych rąk, nóg także, śmiem przypuszczać że nawet jej obie półkule mózgowe są lewe, podobnie jak płuca i nerki. Co do uszu i oczu ciężko stwierdzić, bo zwykle zasłania je jej czupryna, którą maltretuje przeróżnymi specyfikami zmieniającymi kolor i fakturę. Zapewne odzwierciedla to jej lekkie niezrównoważenie psychiczne, ale takie malutkie, ciut, ciut, nieco bardziej nasilone niż u każdej normalnie rozwijającej się kobiety. Bo Leo akurat nie rozwijała się normalnie, przez długi czas uważała się za chłopca w damskim ciele choć niekoniecznie się tak czuła (ah, ta damska logika!). Ale potem, jakoś w okolicach trzynastki, dostała pierwszą miesiączkę i urosły jej piersi, które strasznie jej się spodobały więc porzuciła styl chłopczycy i zapuściła włosy, żeby namiętnie je koloryzować i maltretować suszarkami i prostownicami. Cud, że nadal ma ich tyle i jej nie wypadły, ma to zapewne coś wspólnego z faktem, że jest naturalnym rudzielcem, a ci mają włosów więcej i są znacznie grubsze niż u reszty populacji europeidalnej.
Coś jeszcze powinnam napisać więc może... Leo jest niezwykle lojalną i oddaną osobą. Ze względu na swój talent nie ma problemu z rozgryzieniem danego ludzia, lecz nawet kiedy wie, że dana osoba nie jest godna zaufania pokłada w nią wielką wiarę i ma nadzieję, że się zmieni. Idealny materiał na szkolnego psychologa, nieprawdaż? Szkoda, że nigdy takiego nie spotkałam, same patałachy się pchają do tego zawodu. Smutne. Ale Leosi jakoś to nie przeszkadza. Nawet nie wiem czy zdaje sobie sprawę z tego faktu. Właściwie to dobrze, pewnie gdyby się dowiedziała jacy są jej koledzy po fachu podłamałaby się, bo mimo, że jest straszliwą optymistką to kiedy spotka ja zawód zamienia się w fabrykę łez i smarków.

Talent: Empatia połączona z wykrywaniem kłamstw

Historia: Leonie jest jedyną, pierwszą i ostatnią, ulubioną i najukochańszą dzieciną pewnego austriackiego małżeństwa, o którym można powiedzieć tyle, że istnieje. Rodzice Leosi są jedną z tych nudnych par, które od pierwszego dnia związku żyją wg określonego schematu, który zmienić może jedynie posiadanie dziecka, wymiana samochodu czy uderzenie pioruna w wielki dąb i zniszczenie przez owo drzewo połowy domu, przez co trzeba było kilka tygodni spędzić w przyczepie, ale nawet w takich wypadkach mają przygotowany inny schemat. Ruda trzpiotka, która przytrafiła im się trzy lata po ślubie, czyli tak jak nakazuje średnia krajowa, mimo, że starała się spełniać wszelkie oczekiwania kochanych rodziców nie mogła, nie potrafiła, czy też podświadomie nie chciała stanowić średniej krajowej. Lecz mimo to rodzice zdawali się nie naciskać. Raz na jakiś czas jedno czy drugie postanawiało przeprowadzić z córką rozmowę o tym, że dziewczynce nie wypada golić głowy, szczególnie w wieku trzynastu lat, ciągłe chodzenie w spodniach i mało dziewczęce ubiory jeszcze zdołali tolerować, ale te włosy! Nie do pomyślenia. Dlatego też odetchnęli z ulgą gdy Leonie postanowiła je zapuścić i zaczęła ubierać się tak jak wypadało jej płci. Zgodzili się nawet na przefarbowanie włosów na blond. W końcu to najpopularniejszy kolor włosów w Austrii (dzięki panu Hitlerowi, ale mniejsza z tym).
Teraz należałoby wspomnieć nieco o talencie Leosi. Nie wiadomo dokładnie kiedy go odkryła, sama nie potrafi tego określić. Nie pamięta od kiedy wiedziała za co dokładnie mama się złości i czemu tata tak dziwnie zachowuje się przy cioci, z wykrywaniem kłamstw zaczęło się trochę później i był to dla tej szczerej i prawdomównej osóbki straszny szok. Wszyscy ciągle kłamią! A rodzice bez przerwy! Nie było rozmowy, w której mama czy tata by chociaż raz nie skłamali. Na pewien czas Leo zwątpiła w ludzkość, lecz wtedy pojawił się pewien osobnik, który zaproponował jej spędzenie czasu wśród innych, podobnie uzdolnionych osób. I ta osoba ujęła ją szczerością i absolutnym brakiem nieszczerych zamiarów. I tak jako piętnastolatka, tym razem w brązowych włosach, trafiła do Rezydencji, gdzie nie spędziła nawet dwóch lat, bo co trudnego może być w opanowaniu tak niebezpiecznej mocy? Ale był też inny powód. Zwał się Montgomery i kompletnie zawrócił Leonii w roztrzepanej główce. Wyjechali gdzieś razem i parę miesięcy żyli w małej suterenie mieszczącej się pod antykwariatem, w którym pracowała Leonia. Czasem było im, źle czasem lepiej, ale bardzo szybko przestało być cudownie. Leo mimo, ze strasznie kochała Montiego przestała być zapatrzona w niego jak w obrazek, ale kiedy zaproponował krótką przerwę w związku było to dla niej ciosem, który roztrzaskał jej serduszko na milion maleńkich kawałeczków. Kiedy wrócił i uznał, ze powinni się rozwieść nawet nie potrafiła zaprotestować. Od razu po podpisaniu papierów wsiadła w samolot i wróciła do Austrii gdzie studiowała psychologię by potem znów trafić do Rezydencji.

Grupa: Postrzegacze

Poziom zaawansowania: zaawansowany
avatar
Leo
~ * ~


Powrót do góry Go down

Re: Leonie Adler - Emma Stone

Pisanie by Lemon on Pią Sie 10, 2012 1:09 pm

Ojeju kocham kocham kocham
nie, wcale nie z powodu, że wreszcie mamy Emmę Stone :D

akcept i witamy nowego pracownika szkoły co jest dosyć ryzykowne, bo tu cyrk na kółkach
avatar
Lemon
król burdelu


Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach